Wiele młodych serc szło, by walczyć…

Dziś 15 sierpnia, Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny. Jest to również dzień obchodów rocznicy Bitwy Warszawskiej. Mieszkańcy Wyszkowa tradycyjnie spotkali się w Rybienku Leśnym, gdzie pod pomnikiem oddano hołd poległym w wojnie. Uroczystościom towarzyszyła również historyczna wystawa i prelekcja.

Uroczystości obchodów 99. rocznicy Bitwy Warszawskiej rozpoczęto Mszą św. w kościele pw. Matki Bożej Królowej Polski w Rybienku Leśnym. 15 sierpnia to dzień Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, ale też Matki Bożej Zielnej, zaznaczył w homilii proboszcz parafii ks. Jarosław BalikowskiTrudna była praca ludzi, którzy zbierali plony. W wielu miejscach były susze, w innych podtopienia. Ale to co zebrali sadownicy, ogrodnicy, rolnicy przynoszą dziś jako dowód wdzięczności Bogu – mówił.

Kolejne święto związane z dniem 15 sierpnia to obchody rocznicy Bitwy Warszawskiej. W tym roku przypada 99. rocznica. Nawiązując do tych wydarzeń kapłan wspomniał o Matce Bożej Zwycięskiej, która ochraniała naszą Ojczyznę – Gdy szła nawała bolszewików na Polskę, gdy zbliżali się do stolicy, gdy stali na przedmieściach Warszawy, pod Radzyminem biskupi polscy ogłosili wielką nowennę, która rozpoczęła się 6 sierpnia i trwała do 15. Cały naród padł na kolana i prosił Matkę Bożą o opiekę, cały naród błagał o zwycięstwo polskich żołnierzy. Nie było wielu zbrojonych ani tych, którzy byli przygotowani do wojny, ale było wiele młodych serc, które za wszelką cenę szły, by walczyć. Tryumf polskiego oręża to również tryumf wiary Polaków. Odnieśliśmy zwycięstwo nazywane Cudem nad Wisłą. Nie byłoby go, gdyby nie opieka Matki Bożej oraz przywódcy oręża polskiego Józefa Piłsudskiego – mówił.

Kapłan wspomniał również historię świadków, którzy opowiadali, że rosyjscy żołnierze podczas ucieczki wołali „Boża Matka!” – Czyż nie jest to najpiękniejsze świadectwo wroga, że w obronie Polski staje Matka Boga? Widzieli Tę, którą jest Matką Zwycięstwa – podkreślił w homilii, nawołując do ciągłego przekazywania następnym pokoleniom wiary, tradycji, miłości do kraju i Boga, ale też bohaterstwa tych, którzy oddali swoje życie w obronie ojczyzny.

Po Mszy św. mieszkańcy przeszli pod pomnik poległych żołnierzy w 1920 roku. Tam też delegacje złożyły kwiaty i zapaliły znicze. Akcent patriotyczny podtrzymała swoim koncertem Orkiestra Dęta OSP w Wyszkowie. Mieszkańcy mieli również okazję obejrzeć wystawę przygotowaną przez Miejsko-Gminną Bibliotekę Publiczną pn. „Bitwa Warszawska 1920 – zatrzymać bolszewików”.

Druga część uroczystości odbyła się w restauracji Baśniowa, gdzie historyk Krzysztof Gawroński przygotował prelekcję o znaczeniu wojny 1920 roku dla Polski i świata. Spotkanie zorganizowało Stowarzyszenie Miłośników Rybienka Leśnego i Okolic na czele z Adamem Grześkiewiczem. Jak podkreślił prelegent na zwycięstwo w 1920 roku miało wpływ kilka czynników – od szczęścia po zgodę Polaków. Nawiązując do określenia Bitwy Warszawskiej „Cudem nad Wisłą” wspomniał, że cudem była tak liczna organizacja walczących w kraju, który dopiero co odzyskał niepodległość, czy też sprawne przeniesienie się wojsk pod dowództwem Piłsudskiego z jednego krańca kraju na drugi. Historyk zaznaczył, że pojęcie cudu było wielokrotnie używane w tamtych czasach, jeszcze zanim zostało stwierdzone przez Kościół w odniesieniu do tej wojny. Polacy wykazali się również pomysłowością – nadawali na tych samych częstotliwościach co rosyjskie radiostacje i w celu zagłuszenia przeciwnika całą dobę bardzo głośno czytali Pismo św. Jednak nade wszystko o zwycięstwie zadecydowała zgoda narodowa, podkreślił Krzysztof GawrońskiByłą zgoda między Piłsudskim a jego przeciwnikami, jak Śmigły-Rydz. Później bywało różnie, ale na czas wojny, kiedy było źle Polacy byli razem – podsumował.

To nie koniec wydarzeń pod hasłem Bitwy Warszawskiej. Mieszkańcy w sobotę będą mieli okazję usłyszeć o lokalnej historii z 1920 roku podczas rajdu rowerowego pn. „Śladami Bitwy Warszawskiej” organizowanego przez powiat wyszkowski. Szczegóły TUTAJ.

MG

Tagi:

1 Komentarz

  1. Krzysztof Gawroński Reply

    Trafnie streszczone słowa prelegenta z „Baśniowej”, tylko jedna naprawdę drobna poprawka: mówiąc o przeciwnikach Piłsudskiego wymienił on generała Tadeusza Rozwadowskiego, a nie Rydza-Śmigłego, który akurat był był sympatykiem Marszałka..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *