Uczniowie ZS3 nie chcą lekcji w dwóch szkołach [AUDIO]

Dyrekcja Zespołu Szkół nr 3 w Wyszkowie podpisała umowę na wynajem dodatkowych sal lekcyjnych w Szkole Podstawowej nr 4. Wszystko po to, by uczniowie mogli uczyć się na jedną zmianę, zwłaszcza że ponad połowa to osoby dojeżdżające. Młodzieży nie podoba się to rozwiązanie.

Dwanaście klas pierwszych (sześć po szkole podstawowej i sześć po gimnazjum) dołączyło w tym roku do Zespołu Szkół nr 3. To średnio cztery-sześć klas więcej niż było przyjmowane dotychczas. Obecne warunki lokalowe nie pozwoliłyby na zachowanie jednozmianowości, na czym zależało dyrekcji. Dzięki porozumieniu ze Szkołą Podstawową nr 4 i gminą podpisano umowę na wynajem dodatkowych sal i tym samym lekcje najpóźniej będą kończyły się o godz. 16.00. Odwiedziliśmy młodzież, by zapytać, jak podoba im się to rozwiązanie.

– Jeżeli miałabym wybierać, to wybrałabym dwie zmiany, ponieważ nie podoba mi się w tej szkole. Nie podoba mi się, że mamy raz tutaj, a raz tutaj. To nie jest dobre rozwiązanie – mówi jedna z uczennic

– Dostałam się tam do szkoły, a muszę chodzić tu do podstawówki – dodaje kolejna rozmówczyni

– Chciałam iść do ludzi w swoim wieku, a nie siedzieć dalej z dziećmi – podkreśla uczennica

Dyrekcja planuje, by w Szkole Podstawowej nr 4 na zajęcia przychodziła każda z klas raz w tygodniu. Wyjątkiem są klasy techniczne, ponieważ wynajęte sale nie są pracowniami i pozwalają tylko na wykłady. Wicedyrektor Jerzy Sasin zapewnia, że warunki szkoły podstawowej zostaną dostosowane do młodzieży – Zgodnie z umową wydzielony jest jeden segment szkoły, a za kilka dni zostanie wydzielone oddzielne wejście dla naszej młodzieży przez szatnie, aby jak najmniej stykać się z dziećmi z podstawówki. Jeden z wicedyrektorów zawsze tam ma dyżur, żeby mieć nadzór nad tym, co się tam dzieje.

To rozwiązanie ma obowiązywać tylko w tym roku szkolnym. W pozostałych szkołach średnich w Wyszkowie lekcje odbywają się w ramach własnych pomieszczeń.

MG

Tagi:

1 Komentarz

  1. Ewka Reply

    Normalnie w dupach się poprzewracało. Nauczyciele chcą aby wszyscy kończyli max o 16, a młodzieży się nie podoba, że raz w tyg mają lekcje w innym budynku. Ja na studiach kilka razy w ciągu dnia musiałam się przemieszczać miedzy budynkami, a tym nie pasuje 1 dzień.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *