Slalomem przez Sowińskiego [FOTO]

To nie pierwszy taki chodnik w Wyszkowie, gdzie piesi i rowerzyści, by przemieszczać się zgodnie z przepisami muszą zmienić stronę na krótkim odcinku trasy. Nowy slalom, to efekt prac remontowych trwających od wiosny na odcinku ulicy Sowińskiego między ulicami Dworcową a Sienkiewicza.

Remont odcinka ulicy Sowińskiego między ulicami Dworcową a Sienkiewicza rozpoczął się już wiosną. Mimo iż termin upłynął wraz z 31 października (termin został zmieniony z 31 sierpnia) wciąż trwają tam prace. Efekt przebudowy jest już widoczny – powstało niewielkie rondo, parkingi, ciąg pieszo-rowerowy i droga z nową nawierzchnią. Zainspirowani dyskusją w sieci na temat nowego chodnika pytamy urzędników, dlaczego właśnie w taki sposób został zaprojektowany? Jak tłumaczy naczelnik Wydziału Inwestycji w Urzędzie Miejskim Urszula Fijałkowska – zmiany przebiegu ścieżki rowerowej i chodnika dla pieszych to wynik powstałych parkingów – W miejscach, gdzie jest zaprojektowany parking musi być wyjście na chodnik dla pieszych. Ludzie, którzy wychodzą z auta wchodzą na ciąg pieszy. Tam, gdzie nie ma parkingów, od strony ulicy zlokalizowane są ścieżki rowerowe. Jest to dla bezpieczeństwa. Poza tym, ludzie często parkują tak, że przód aut wchodzi na chodnik – łatwiej to ominąć idąc niż jadąc rowerem tłumaczy naczelnik. Jednakże tym samym, tam gdzie chodnik przebiega od strony ulicy ze względu na parkingi, tam też ścieżka rowerowa sąsiaduje z posesjami mieszkańców.

Z takim ułożeniem ciągu pieszo-rowerowego mieszkańcy muszą się pogodzić. Z kolei do poprawki zgłoszono rondo. Nadzór inwestorski stwierdził, że jakość wykonanych robót na skrzyżowaniu nie jest zadowalająca – Zmieniany jest łuk z ulicy Sowińskiego w prawą stronę w ulicę Dworcową. Podczas realizacji inwestycji okazało się, że jest on za mały i rozjeżdżany jest krawężnik przez samochody. Zostanie tam jeszcze zrobione utwardzenie z kostki kamiennej – informuje naczelnik.

Przebudowa ronda wymagała ponownego wprowadzenia ruchu wahadłowego.

MG

Tagi:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *