Rajd Dakar. Rekordowy wynik Kamila Wiśniewskiego [AUDIO]

1. miejsce w klasie 4×4 i 6. miejsce w klasyfikacji generalnej zdobył wyszkowianin Kamil Wiśniewski w Rajdzie Dakar. Zawodnik ustanowił nowy rekord dla zespołów ścigających się na quadach 4×4. 41. edycja rajdu rozgrywała się na terytorium Peru. To był trudny rajd, przyznaje Kamil w rozmowie z Wyszków24.pl.

41. edycja Rajdu Dakar rozgrywała się w Peru w dniach 6-18 stycznia. Wzięło w niej udział 534 zawodników, w tym 11 Polaków, którzy mieli do pokonania ponad 5000 km. Na quadach ścigało się 35 zespołów, w tym 7 w kategorii Kamila Wiśniewskiego, czyli 4×4. Zawodnik przyznaje, że był to trudny rajd.

– Trasa była krótsza, ale nie było łatwiej. Jeździliśmy po bardzo wysokich, niebezpiecznych wydmach. Stopień trudności był bardzo wysoki. Było to widać po ilości zawodników, którzy odpadali każdego dnia. W quadach dojechało ich około 40-45%  – mówi wyszkowianin

Kamil Wiśniewski nie uniknął trudności na trasie – na 8. etapie spadł z urwanej wydmy, uderzył głową w nawigację i pogiął kierownicę. To spowodowało zagotowanie się sprzętu, dodatkowo jechał bez powietrza w kole. Następny, 9. etap również nie był łatwy – usterka gotującego się sprzętu powróciła. Ponadto zawodnik jadąc po wysokich wydmach napotkał na drodze leżącego zawodnika – Zatrzymałem się. Podbiegłem do niego. Był tak jakby bez ruchu. Nacisnąłem jego urządzenie lokalizacyjne wzywające pomoc. Zawołałem kibiców, którzy stali poniżej tej wydmy. Nie była to zbyt fajna sytuacja i na pewno to też mi rozbiło dalszą jazdę, bo cały czas myślałem, co będzie z tym człowiekiem. Do dziś nie mam o nim informacji, ale wiem, że nikt tamtego dnia nie zginał – relacjonuje Kamil.

Wyszkowianin przyznaje, że jest zadowolony ze swojego wyniku. Kamil zajął najwyższą pozycję w napędzie 4×4 w całe historii Rajdu Dakar – Nikt nie wspiął się wyżej niż na 8. pozycję. Myślałem, że wyżej wspiąć się nie da. Raczej nikt nie pobije mojego rekordu w quadach 4×4 – mówi.

Wynik rajdu to zasługa całego zespołu, mówi Kamil. Zawodnik wspierany był m.in przez mechanika i osobę zarządzającą teamem. Oni też są wygrani! – podkreśla wyszkowianin.

MG

Tagi:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *