Pielęgnując lokalną historię. VII Zeszyty Wyszkowskie wydane

Po ponad roku przygotowań ukazał się siódmy numer Zeszytów Wyszkowskich. Promocja pisma opisującego historię Wyszkowa i okolic odbyła się 27 października w Miejsko-Gminnej Bibliotece Publicznej.

Pierwsze Zeszyty Wyszkowskie powstały w 2005 roku z inicjatywy prof. Ludwiga Maciąga. Pismo promuje lokalną historię Wyszkowa i okolic. Chcieliśmy przelać na papier historię, o której nie wszyscy wiedzą. Pierwsze spotkanie odbyło się w ścisłym gronie. Później coraz więcej ludzi skupialiśmy wokół siebie – wspomina jeden z redaktorów, Mirosław Powierza.

Tematyka Zeszytów Wyszkowskich jest różnorodna. Od kroniki kulturalnej, poprzez sylwetki osób zasłużonych dla Wyszkowa, wydarzenia historyczne, opisy bitew, czy zabytków, które znajdują się na terenie powiatu.

Przy zeszytach skupiają się ludzie, którym leży na sercu przekazywanie historii szerszemu społeczeństwu. Przeprowadzają wywiady z żyjącymi uczestnikami ciekawych wydarzeń, wertują biblioteki, przeglądają stare czasopisma i na tej podstawie opisują m.in. zapomniane już wydarzenia. To jest takie odkurzanie przeszłości. Każdy z nas czuje taką potrzebę, żeby przekazać te historie naszemu społeczeństwu, bo wychodzimy z założenia, że jeżeli o kimś rozmawiamy, to on nie odchodzi, on ciągle wśród nas żyje – podkreśla redaktor.

Zeszyt VII to wspomnienia Stefana Kozeka o szkolnictwie w okresie okupacji niemieckiej w Wyszkowie i okolicach, to też wycinek historii pewnej rodziny, która związana jest z Letniskiem Mostówka. W numerze tym przeczytać można również o najstarszym zabytku w mieście, czyli Obelisku Wazów, czy o historii kolei. Nie zabrakło również miejsca na kronikę kulturalną z ostatnich lat. Tematem okładkowym, tego numeru jest postać Jerzego Różyckiego, pogromcy Enigmy, który w Wyszkowie w 1926 roku zdał pomyślnie maturę. To właśnie na jego cześć w Parku Miejskim ma powstać specjalna ławeczka – Ławeczka stanie nieopodal miejsca, gdzie kiedyś było Gimnazjum Koedukacyjne Towarzystwa Szkoły Średniej. Co prawda po budynku nie pozostał już żaden ślad, ale to w tym gmachu Jerzy Różycki otrzymał gruntowne wykształcenie. Gimnazjum to miało bardzo dobrą opinię. Kształcili się tutaj uczniowie nie tylko z Wyszkowa i okolic, ale również z odległych miast Mazowsza i Polski przedwojennej – opowiada Mirosław Powierza.

Siódmy numer Zeszytów Wyszkowskich został wydany przez Miejsko-Gminną Bibliotekę Publiczną. Promocji zeszytów towarzyszył występ Zespołu Śpiewaczego „Wyszkowiacy”.

MG

Tagi:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *