Pascal FC Widelec najlepszy w Wyszków Lidze

Wyszków Liga dotarła do mety. 8 zespołów, 28 rozegranych spotkań, 217 strzelonych bramek, dziesiątki okazji do radości, chwile smutku oraz niezwykłych emocji! W taki sposób należy podsumować wielki powrót amatorskiej piłki do Wyszkowa. Ostatni niedzielny mecz relacjonuje Dawid Krzyżewski z Ligi Bobra.

Pascal FC Widelec vs Pomel Wyszków
Ostatnią kolejkę Wyszków Ligi otwierała drużyna Widelca, która zapewniła sobie tytuł mistrzowski tuż przed ostatnim spotkaniem. Naprzeciw stanął Pomel Wyszków, który chciał przerwać zwycięską passę mistrza Wyszków Ligi. Na pierwszą bramkę mistrzów nie musieliśmy długo czekać. Alan Wróbel po samodzielnej akcji w 5 minucie spotkania pokonał broniącego Sławomira Ciuraja. Gra Pascala jak zwykle cechowała się dużym spokojem oraz bardzo przemyślaną taktyką. Pomel wobec tej gry był zmuszony do wzmożonego biegania, aby przejąć oraz szukać swoich sytuacji. W I połowie udało się im pokonać bramkarza Pascala, kiedy to w 15 minucie Hubert Dąbrowski po podaniu Korneliusza Suchenka zamienił strzał na bramkę. Do przerwy mieliśmy 3:1. W drugiej odsłonie Niestety ponownie to mistrzowie kierowali grą. Stwarzali sobie wiele dogodnych sytuacji męcząc rywala swoim atakiem pozycyjnym. Pascal FC Widelec wygrał spotkanie 7:2, potwierdzając wielką formę. Ogromne gratulacje dla Mistrza Wyszków Ligi – Pascal FC Widelec.

TI Poland vs LSFC
W drugim spotkaniu zmierzyli się z przedstawiciele środkowej pozycji w ligowej tabeli. Dla TI Poland wynik tego spotkania nie miał wpływu na miejsce. LSFC, mimo że nie mieli możliwości na awans w ligowej tabeli, to postanowili podejść poważnie do spotkania. Już od pierwszych minut widać było większe zaangażowanie zawodników LSFC. W 5 minucie Paweł Bryl otworzył wynik spotkania. LSFC podobnie jak do ostatnich meczów, przeprowadziło wiele groźnych sytuacji. Grali ofensywną piłkę, daleko wychodząc własnym zespołem. W 17 minucie po szybkiej kontrze TI Poland, w polu karnym LSFC doszło do faulu, a tym samym do podyktowania rzutu karnego. Szymon Chalski zamienił tę sytuację na bramkę, doprowadzając do remisu. Na odpowiedź LSFC nie musieliśmy długo czekać, w 18 minucie Damian Książak po podaniu Adama Kowalczyka podwyższył wynik na 2:1, a następnie Łukasz Szymański na 3:1 po podaniu Adriana Gołębiewskiego. Po 25 minutach mieliśmy 3:1. W drugiej odsłonie, ponownie LSFC przejął inicjatywę na boisku. Ciekawa gra w środku pola, oraz wiele skrzydłowych akcji otwierało kilkukrotnie drogę do bramki. TI Poland mając już gwarantowane 3 miejsce, nie podjęło inicjatywy walki w tym meczu. Spotkanie zakończyło się wynikiem 6:3.

PBS w Wyszkowie vs Joker Team
Kolejne spotkanie rozgrywały drużyny (mówiąc symbolicznie) z całkiem odrębnych światów. Mianowicie, Joker Team to całkowicie odmienna drużyna jeśli chodzi o średnią wieku porównując do PBSu. Również pozycja w tabeli ligowej była kolejną odrębnością, bowiem Joker zajmuje 2 miejsce, a PBS przedostatnie. Na papierze faworyt był tylko jeden. Pierwszy gwizdek, kilka podań, 100 sekund gry i bramka. Kto? Daniel Modzelan, strzałem za pola karnego pokonał Tomasza Szydlika. Kolejne minuty spotkania pokazały, że jest to dobry dzień byłego zawodnika PBSu (Modzelan). Kolejną bramkę zdobył już w 4 minucie, ponownie po samodzielnej akcji. PBS musiał przebudować taktykę, aby podwoić krycie na znakomicie prosperującym tego dnia Danielu. Zmiana ta poszła na dobre, w 12 minucie Tomasz Powierza zdobył bramkę kontaktową. Przez znaczną część pierwszej połowy, to Joker miał większe posiadanie piłki. Jednak brak skuteczności w ataku, przełożył się na kilka groźnych kontrataków PBSu. Tym samym pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 3:5. Wszyscy wiedzieli, że mecz ten jeszcze się nie zamknął dla żadnej z ekip. W drugiej odsłonie ponownie oglądaliśmy ataki pozycyjne Jokera oraz szukanie okazji na odwet PBSu. Tempo spotkania dało się we znaki zawodnikom obu drużyn. Od 35 minuty, kiedy to mieliśmy wynik 4:7, Joker nieco „osiadł”, ale kontrolując przebieg spotkania. 3 bramki przewagi okazały się bezpiecznym zapasem aby zatrzymać 3 punkty w ostatnim ligowym meczu. Spotkanie zakończyło się wynikiem 5:7

Wyszków FC vs RoFood
Niestety spotkanie zakończyło się walkowerem 5:0 dla Wyszków FC

Dawid Krzyżewski

Tagi:

2 Komentarze

  1. podaj piłke Reply

    Bardzo fajna inicjatywa żeby zorganizować ligę w Wyszkowie. wszystko na wysokim poziomie, dopięte na ostatni guzik. Dobry kontakt z organizatorami. na pewno wrócimy na jesień.

  2. Grający ligowiec Reply

    Również potwierdzam jakość! Widać wśród organizatorów olbrzymie doświadczenie. Oprawa całej ligi wygląda bardzo profesjonalnie, jak z ekstraklasy. Liczymy, że na jesień będzie jeszcze więcej drużyn oraz więcej gry 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *