Frekwencja wyższa niż przed czterema laty, to może przełożyć się na termin podania wyników przez PKW

Prawdopodobnie w tym roku będzie najwyższa frekwencja w historii wyborów samorządowych. Jak powiedział zastępca przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej sędzia Sylwester Marciniak, jest prawdopodobne, że przekroczy 50 procent.

To jest dobry prognostyk dla włodarzy gmin, miast jak i rajców gmin, powiatów i województw, bo można powiedzieć mają większy tutaj i prestiż i kwestię ilości oddanych głosów na poszczególnych kandydatów – mówi sędzia Sylwester Marciniak.

Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej sędzia Wojciech Hermeliński zastrzegał, że na ostateczne oficjalne wyniki być może trzeba będzie poczekać nawet do czwartku.

Wyniki będą najprawdopodobniej podane ostatecznie przez nas nie wcześniej jak na przełomie wtorku, środy. Wszystko wskazuje na to, że przy dużej frekwencji też będzie dużo więcej pracy przy liczeniu głosów, więc nie mogę tu podać ścisłego terminu, ale trzeba się liczyć z tym, że to może być najwcześniej wtorek wieczór czy noc z wtorku na środę – mówi przewodniczący PKW Wojciech Hermeliński, który nie wyklucza, że może być to nawet czwartek.

Jak wynika z sondażu exit poll dla trzech największych ogólnopolskich telewizji, frekwencja wyniosła 51,3 procent. Największe poparcie w wyborach do sejmików zdobyło Prawo i Sprawiedliwość, na które zagłosowało 32,3 procent wyborców. Koalicja Obywatelska otrzymała 24,7 procent głosów. Na trzecim miejscu znalazło się PSL z wynikiem 16,6 procent. Ugrupowania Bezpartyjni Samorządowcy i Kukiz’15 uzyskały poparcie na poziomie 6,3 procent. Dalej znalazły się SLD (5,7 procent) i Wolność (1,5 procent).
Wspólny sondaż exit poll dla Telewizji Polskiej, TVN i Polsatu przygotował Ipsos. Badanie zostało przeprowadzone przed 1160 losowo wybranymi lokalami wyborczymi w oparciu o ankiety, wypełniane przez wyborców.

Tagi:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *